“Dzień dobry, jestem uczulona.”

- Jestem uczulona na większość kosmetyków - to coraz częściej pojawiające się zdanie spędza sen z powiek makijażystom. Często nie mają alternatywy dla tradycyjnych kosmetyków i z drżącym sercem czekają na informację od klientek, czy po zrobieniu makijażu wystąpiła reakcja alergiczna. Wyjściem z tej sytuacji jest stworzenie oferty dedykowanej wszystkim klientkom o niezwykle wrażliwej, atopowej cerze. Idealne do takiego makijażu są kosmetyki mineralne: mają krótkie składy, a więc minimalne ryzyko wystąpienia alergii. Są bezzapachowe, nie zatykają porów, zawierają mineralne filtry SPF 10 i mają działanie antybakteryjne. Są trwałe i występują w ogromnej ilości odcieni. Nie raz, nie dwa spotkałyśmy się z wielkim zdziwieniem klientek, gdy pokazałyśmy im odcienie, jakimi dysponujemy. Wyobrażały sobie minerały jako neutralne odcienie, bez żadnych ekstrawagancji.

“Wie Pani, ja się nie maluję na co dzień.”

Grupa klientek, które malują się na wyjątkowe okazje jest dobrze znana każdej kosmetyczce. Takie Panie nie lubią czuć kosmetyków na twarzy, chociaż podoba im się sam efekt makijażu. Pracując na kosmetykach mineralnych można pogodzić te oczekiwania. Minerałów nie czuć na skórze, nakłada się je cienkimi warstwami, aż do uzyskania pożądanego efektu - dzięki temu są trwałe i nie rollują się wraz z upływem czasu. Stopniowe budowanie krycia jest bardzo ważne w makijażu mineralnym. To swego rodzaju baza pod cieniowanie skóry bronzerem i różem oraz intensywny makijaż oczu. Wykwalifikowane w makijażu mineralnym kosmetyczki wiedzą, że odpowiednio nałożony podkład to 80% sukcesu. Pozostałe 20% to makijaż oka i konturowanie twarzy. Minerały są praktycznie niewyczuwalne, a jednocześnie mocno napigmentowane. Łatwo stworzyć nimi makijaż na wielkie wyjście: podkreślić oczy, wymodelować łuk brwiowy i wykonturować twarz.

“Czy malują Państwo naturalnymi kosmetykami?”

Telefony od klientek, które szukają salonu pracującego na naturalnych kosmetykach to w ciągu ostatnich miesięcy standard. Kobiety dbają o siebie i zwracają uwagę na składy, pochodzenie i działanie codziennych kosmetyków. Nie chcą rezygnować z mozolnie wypracowanych rytuałów na rzecz jednorazowego wyjścia. Wybierając salon przygotowany na tę potrzebę wiedzą, czego się spodziewać i jak zachowa się ich skóra. Panie często nie wiedzą, że istnieje spora grupa salonów kosmetycznych pracujących na minerałach. Oddychają z ulgą, gdy okazuje się, że współpracujemy z którymś ze znanych im salonów - wreszcie nie muszą rezygnować z minerałów używanych na co dzień na rzecz ciężkiego tradycyjnego makijażu.

Jeżeli prowadzicie salony kosmetyczce i chciałybyście wejść z nami we współpracę to zapraszamy do kontaktu na info@ecolore.pl.

Kosmetyki użyte do stworzenia tego makijażu: